Ekonomia umierania – iluzja oszczędności kosztowych na końcu życia ad 6

Tak więc nawet opieka zdrowotna o niskiej technologii, która jest świadczona poza szpitalami pacjentom nieuleczalnie chorym, nie jest tania. Inne wyjaśnienie wiąże się z nieprzewidywalnością śmierci. Ponieważ nie ma wiarygodnych sposobów identyfikacji pacjentów, którzy umrą, 64446 nie można powiedzieć dokładnie miesięcy, tygodni, a nawet dni przed śmiercią, których pacjenci skorzystają na intensywnych interwencjach, a którzy zostaną zmarnowani opieka. Retrospektywne badania kosztowe podniosą koszty pod koniec życia w porównaniu z kosztami ponoszonymi przez pacjentów wcześniej umierających, ponieważ obejmują wielu pacjentów otrzymujących kosztowne leczenie, którzy nie powinni umrzeć, ale umrą. Ta kliniczna niepewność oznacza również, że zasoby są początkowo wydatkowane, dopóki prognozy pacjenta nie staną się jaśniejsze, a lekarze, pacjenci i członkowie rodziny są pewni, czy mogą przejść agresywne leczenie lub wycofać je. Proces ten jest etycznie poprawny i wydaje się, że większość Amerykanów pragnie47. Wcześniejsze dyrektywy raczej nie zmniejszą tego rodzaju opieki, ponieważ lekarze, pacjenci i członkowie rodziny niechętnie rezygnują z terapii, gdy istnieje realna szansa na przeżycie.
Ponadto praktyka lekarska zmieniła się w ciągu ostatniej dekady. Zdecydowana większość pacjentów, którzy umierają, zlecenia DNR już istnieją i inne interwencje są zakończone. Na przykład w Memorial Sloan-Kettering Cancer Center, 85 procent pacjentów z rakiem, którzy mają zatrzymanie krążenia, ma zlecenie DNR48; inne instytucje donosiły o stawkach DNR wśród pacjentów z rakiem sięgających 97 procent35. Obecnie w szpitalach trzeciego stopnia od 60 do 80 procent umierających pacjentów ma zlecenia DNR49-51. Prawdą jest, że decyzja o wydaniu nakazu DNR lub wycofaniu leczenia podtrzymującego życie jest zwykle podejmowana późno w trakcie choroby pacjenta. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę gwałtowny wzrost kosztów w miarę zbliżania się śmierci, ograniczenie opieki w tych ostatnich dniach życia powinno przynieść najwięcej oszczędności15,35. Jak pokazują dane dotyczące opieki hospicyjnej, mogą wystąpić dodatkowe – ale mniejsze – oszczędności, jeśli decyzja o przerwaniu leczenia zostanie cofnięta o kilka tygodni22,24,26,28.
Wreszcie, zwiększone korzystanie z żywych testamentów i formularzy pełnomocnictwa dla opieki zdrowotnej niekoniecznie musi ograniczać stosowanie leczenia podtrzymującego życie. Nie mamy empirycznych dowodów, że pacjenci otrzymują znacznie więcej leczenia niż oni lub ich rodziny chcą. Chociaż było kilka dobrze nagłośnionych przypadków, w których lekarze leczyli pacjentów wbrew ich życzeniom, prawdopodobnie nie są reprezentatywni52. Badania konsekwentnie pokazują, że lekarze chętniej niż pacjenci i członkowie rodziny mogą wstrzymać lub wycofać leczenie podtrzymujące życie533,54. Znaczna część osób konsekwentnie chce leczenia nawet po tym, jak stają się niekompetentne lub mają niewielką szansę na przeżycie. Na przykład, około 20 procent pacjentów chce terapii podtrzymującej życie, nawet jeśli są w stanie trwałego wegetacji47. Podobnie około połowa pacjentów z AIDS chce agresywnego leczenia podtrzymującego życie, w tym przyjęcia na oddział intensywnej terapii i resuscytacji krążeniowo-oddechowej, w okolicznościach, w których mają stosunkowo słabą szansę na przeżycie55,56
[patrz też: skala depresji hamiltona pdf, zespół marfana objawy, kapusta pekińska właściwości ]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

0 odpowiedzi na „Ekonomia umierania – iluzja oszczędności kosztowych na końcu życia ad 6

  1. Olivier pisze:

    Najpierw wizyta u lekarza rodzinnego

  2. Maksymilian pisze:

    Article marked with the noticed of: integracja sensoryczna warszawa[…]

  3. Freak pisze:

    czy to koniecznie musi być olej lniany budwigowy?